Legiony rzymskie w walczą z Dakami na początku II wieku n.e. Poza słynnymi hełmami imperialno-galijskimi i pancerzami segmentowymi (lorica segmentata), czyli elementami najczęściej przedstawianym uzbrojeniem legionów cesarskich w popkulturze, wpada w oczy segmentowa ochrona ręki tzw. manica. Manica była najczęściej wykonywana z żelaza lub brązu. Składała się z zakrzywionych i nakładających się na siebie segmentów metalowych płyt. Noszona była tylko na prawej ręce (lewą ochraniała duża tarcza - scutum). Ochrona tak była znana na długo przed Cesarstwem Rzymskim. Widzimy ją na reliefie pergamońskim. Ukazane jest tam uzbrojenie katafraktów Seleukidów. W Imperium Romanum manica pojawia się w I wieku n.e. Najpierw używana była przez gladiatorów jednak z czasem popularność wśród legionów zdobyła podczas wojen dackich. Powyższa ilustracja przedstawia legionistów w czasie wojen dackich za panowania Trajana na początku II wieku n.e. Możliwe, że była to dobra ochrona przed falxem - zakrzywionej broni białej Daków (na ilustracji).
Na Święto Niepodległości 14 Pułk Kirasjerów armii Księstwa Warszawskiego ze swoją epicką i tragiczną historią. Kirasjer 14 pułku podczas szarży (mal. Jan Chełmiński) Był to jedyny w dziejach Polski pułk jazdy kirasjerskiej. Początek formowania przypadł na 1 września 1809 roku. Nosił pierwotnie 1 Pułk Broni Kirasjerów. 4 grudnia 1809 roku kirasjerzy przybyli do Warszawy i stacjonowali tam do wyprawy ma Rosję. Wzbudzali spore zainteresowanie wśród mieszkańców przywołując pamięć o dawnej husarii. Pod koniec 1809 roku pułk liczył 610 żołnierzy. 12 maja 1812 roku pułk kirasjerów wyruszył na wojnę z Rosją. Podczas sławnej szarży na tak zwaną Wielką Redutę pod Borodino wraz z pułkiem kirasjerów saskich, kirasjerzy nacierali na czworobok piechoty. Wzięli do niewoli 300 jeńców i zdobyli armatę. W czasie odwrotu spod Moskwy kilkudziesięciu ocalałych kirasjerów eskortowało uratowane 24 armaty wojsk polskich. Wśród kawalerii pułk poniósł największe stra...

Komentarze
Prześlij komentarz